Co dalej z referendum – wywiad z L. Bożkiem

L.BożekOd ostatniego artykułu w „Naszych Sprawach”, dotyczącego inicjatywy referendalnej, minęło już ponad półtora miesiąca. W międzyczasie Komitet Referendalny złożył wniosek do Komisarza Wyborczego w sprawie referendum. Komisarz – po zbadaniu sprawy i uzyskaniu stosownych wyjaśnień – wydał decyzję negatywną. Treść tej decyzji załączamy do wglądu Czytelnikom tutaj (plik PDF — pochodzi ze strony Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Siedlcach). O rozmowę w tej sprawie poprosiłem Pełnomocnika inicjatorów referendum, pana Leszka Bożka:

Jak skomentuje Pan decyzję Komisarza Wyborczego w sprawie wniosku o przeprowadzenie referendum w Łaskarzewie?
Zbieranie podpisów mieszkańców i samo złożenie wniosku zostało wykonane we właściwym terminie. Spełniliśmy wszystkie wymogi, zbierając ok. 10% podpisów więcej. Zgadzamy się w sprawie podpisów, które zostały zdublowane bądź złożone przez osoby nieuprawnione – ale takich przypadków jest tylko 5. Natomiast pozostałe zarzuty – zwłaszcza w sprawie nieprawidłowych adresów na listach – wyglądają bardzo dziwnie. Według naszej wiedzy podpisy i dane osób były poprawne. W związku z tym komitet referendalny złoży odwołanie od decyzji Komisarza Wyborczego.

Jak ocenia Pana aktualną sytuację w mieście?
Od łaskarzewskich radnych wiem, że oficjalnie nie jest planowane ogłoszenie nowego przetargu na dzierżawę sieci wodno-kanalizacyjnej. Odnoszę wrażenie, że niewygodne sprawy gospodarki wodno-ściekowej są „wyciszane”. Ale dalej przecież obowiązuje uchwała umożliwiająca burmistrzowi przeprowadzenie przetargu na dzierżawę. Mam wrażenie, że pani Burmistrz dosyć energicznie podejmuje różne działania – na przykład dosyć nagłą decyzję o modernizacji Zespołu Szkół Nr 1, które odwracają uwagę od niewygodnej sprawy dzierżawy. Ale można też powiedzieć, że ta presja ze strony opinii publicznej i mieszkańców, przynosi pewne pozytywne efekty, bo zmusza Urząd Miasta do wykazania się.
Tymczasem faktyczna sytuacja Łaskarzewa i mieszkańców – w stosunku do sytuacji w czasie spotkania Komitetu Referendalnego z mieszkańcami 5 sierpnia br. – znacznie się pogorszyła. Pojawiło się bowiem roszczenie firmy „ELMAR” na – bagatela – kwotę prawie 3,4 mln zł! To przecież prawie 25% całego rocznego budżetu miasta!
Czy nie jest przy tym zastanawiające, że roszczenie „ELMAR-u” wpłynęło 6 sierpnia (dzień po zebraniu referendalnym) ale opinia publiczna dowiedziała się o nim dopiero miesiąc później – na sesji 6 września, po zakończeniu zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum? Ta zbieżność terminów chyba nie wymaga komentarza.

Co będzie dalej ze sprawą dzierżawy i roszczeń firmy „ELMAR”?
W przypadku przegranej Miasta – jak zwykle zapłacą za to zwykli mieszkańcy. Już takie sytuacje mieliśmy – proszę przypomnieć sobie sprawę sieci gazowej i „aferę śmieciową” sprzed wielu lat.
Ale obawiam się innego scenariusza: być może zawarta zostanie ugoda i Miasto zapłaci nie 3,4 mln zł a na przykład połowę tej kwoty. I to zostanie ogłoszone jako sukces – „przecież ochroniliśmy mieszkańców przed wygórowanymi roszczeniami”. A tak naprawdę będzie to faktyczna przegrana…
Zastanawiające jest także coś innego. Na forum władz samorządowych sprawa „ELMAR-u” i jego roszczeń nie stanowi w tej chwili istotnego tematu. Proszę sobie wyobrazić, że Rada Miasta nie zwołała żadnego posiedzenia w tej sprawie! A co robi Urząd Miasta? Oprócz lakonicznej odpowiedzi na roszczenie (jednozdaniowej!) nic nie wiadomo o żadnych innych działaniach. Z tego, co wiem, to Urząd Miasta nawet nie ma żadnego niezależnego oszacowania wartości inwestycji, poczynionych przez „ELMAR” w Łaskarzewie.
To, co się dzieje teraz – cały czas w tej samej sprawie dzierżawy sieci wodno-kanalizacyjnej – jest kolejnym argumentem za tym, że referendum jest jednak niezbędne aby uzdrowić sytuację w Łaskarzewie.

Dziękuję za rozmowę.

Opracowanie: Eryk Laskowski

Tagi:

10 komentarzy do “Co dalej z referendum – wywiad z L. Bożkiem”

  1. * napisał(a):
    26 września 2012 godz. 21:16

    Na łamach jednej z gazet można się dowiedzieć, że na podstawie oświadczenia majątkowego naszej Pani Burmistrz dowiedzieć się można iż przychodząc do Łaskarzewa była właścicielką jednago mieszkania. W tej chwili jest już właścicielką trzech mieszkań w tym dwa są współwłasnością z mężem a jednego z nich jest sama właścicielką. Jako burmistrz zarobiła w naszym mieście w roku 2011 około 111 tys. brutto. Nie wiem gdzie można za te pieniążki kupić dwa mieszkania na własność w Polsce. Poproszę o podpowiedź

  2. xyz napisał(a):
    27 września 2012 godz. 13:11

    „Natomiast pozostałe zarzuty wyglądają bardzo dziwnie”
    Otóż trudno, żeby nie wyglądały dziwnie, bo zapewne dziwnie wpisywano adresy oraz dziwnie nie spełniono innych przesłanek formalnoprawnych wniosku. Mało profesjonalnie wygląda sprawa, w której nie spełniono wymagań formalnych….

    Ponadto uwadze p. Bożka uszedł fakt (notoryjny zresztą), że burmistrz jedynie wykonuje decyzje Rady, którymi jest związana. W tym miejscu należy poczynić uwagę, że rada gminy ma charakter kolektywny, niczym organ osoby prawnej -tzn. niezależnie od sposobu rozkładania się głosów w jej łonie, „na zewnątrz” traktowana jest jako jedność. Nie sposób zatem – teoretycznie – przypisać „winy” komukolwiek z Rady, lecz tylko i wyłącznie jej samej jako całości.

    Co więcej nie można pominąć również okoliczności, że wybór spółki Elmar odbył się w trybie przetargu publicznego, a zwycięzcę wybierała komisja przetargowa, w której zasiadali członkowie Rady.

    Należy nadmienić również, że to Rada nie podjęła w odpowiednim terminie uchwały w przedmiocie stawek za wodę.

    Wobec tak pokrótce przedstawioych argumentów stwierdzić należy, że gdyby Rada miała elementarne poczucie odpowiedzialności, a komitet referendalny nie działał na wyraźne zamówienie jednej opcji, wraz z wnioskiem o referendum o odwołanie burmistrza złożony zostałby wniosek o odwołanie Rady. Nie sposób przypisywać burmistrzowi wszelkiego zła, bowiem jest on tylko i wyłącznie egzekutorem tego, co Rada postanowiła.

  3. satiricus napisał(a):
    27 września 2012 godz. 15:06

    Tak się zastanawiam, po co zatem ta Rada? Skoro burmistrz chciała dobrze, a wyszło takie szambo? Czy to nie burmistrz io jej podwładni radni głosowali za umową z Elmarem? Czyj podpis widnieje na umowie? Radnych-bliżej nie spersonalizowanych, czy też burmistrz? Kto ściągnął firmę Elmar- radni czy też burmistrz? Tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi…jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.

  4. D.Z. napisał(a):
    27 września 2012 godz. 15:24

    @xyz
    Projekt uchwały w sprawie dzierżawy złożył BURMISTRZ a nie Rada. To także BURMISTRZ agitował za dzierżawą, podając mnóstwo naciąganych argumentów.

    W Komisji przetargowej w sprawie dzierżawy NIE zasiadali członkowie Rady.

    To BURMISTRZ w stosownym terminie NIE ZŁOŻYŁ projektu uchwały w sprawie cen za wodę – powinienien to zrobić najpóźniej do połowy grudnia 2011.
    Ponadto to BURMISTRZ wnioskował o ceny niezgodnie z ustawą – to znaczy nie „oparte na uzasadnionych kosztach działalności”. Podwyżki zaproponowane przez BURMISTRZA były więć kompletnie nieuzasadnione i rada nie powinna ich uchwalać – co też uczyniła.
    W tej sprawie proszę przeczytać najpierw „Oświadczenie” Rady przegłosowane na którejś sesji przed wakacjami (chyba w maju) a potem się wypowiadać.

    Wobec tak pokrótce przedstawioych argumentów stwierdzić należy, że gdyby p. BURMISTRZ miała elementarne poczucie odpowiedzialności, to dawno podałaby się do dymisji, o co zresztą wnioskowali radni opozycyjni.

  5. xyz napisał(a):
    27 września 2012 godz. 17:23

    @D.Z.
    Projektu uchwały w przedmiocie dzierżawy mogli złożyć radni. To także radni go przegłosowali niezaleznie od tego, jaki miał kształt w swojej pierwotnej wersji. Podnosząc ręce radni, a właściwie cała Rada bierze za to odpowiedzialność.

    W komisji przetargowej mogli zasiadać członkowie Rady, lecz tego nie zrobili.

    To, że burmistrz nie złożył w terminie uchwały nie oznacza, że radni (dajmy na to – opozycyjni) mogli zrobić to sami i następnie przekonać większość radnych o swoich racjach.

    Skoro rada nie zgadzała się z poglądami burmistrz na temat stawek mogła – rzecz jasna – odrzucić uchwałę, jednak przez to wzięła na siebie odpowiedzialność za skutki.

    To, że nauczono radnych (wszytkich), że wygodnie jest siedzieć na stołku, podnosić rączki i zwalać wszystko na burmistrza jest winą mieszkańców i kultury polityczno – społecznej panującej w kraju.

    Tak na marginesie dodać jedynie należy, że pojęcie zachowania człowieka ma dwie postacie – działanie lub zaniechanie. Skoro zatem krytykujemy kogoś za zachowania, to róbmy to również za zaniechania. W tej sprawie niewątpliwe z takimi zachowaniami wszystkich radnych (czyli całej Rady) mamy do czynienia.

    Skoro zatem chcemy usunąć burmistrza, usuńmy z tych samych przyczyn radę. Burmistrz bez rady nic zrobić nie może, zatem działanie lub zaniechanie tej ostatniej ma charakter uprzedni w stosunku do działania lub zaniechania burmistrza.

  6. satiricus napisał(a):
    27 września 2012 godz. 17:43

    @zyx piszesz tak, jakby bardzo zależało Ci na burmistrz. Takie wiernopoddańcze teksty, nie pisze nikt kto nie ma interesu z tym co się dzieje. Dla Ciebie zło to Rada. Nie piszesz, nie odnosisz siędo tego kto ten pomysł Radzie sprzedał. Ten pomysł to pomysł Lidii Sopel Sereji. Jej jakoś sienie czepiasz. Zachowujesz się bardzo podobnie do niej. To nie ja, to Rada. Kto podpisał umowę, Rada czy burmistrz? Skoro piszesz o zaniechaniu, dlaczego Burmistrz nie zaniechała podpisania umowy? Oj, śmiać mi się chce z takiej pokrętnej retoryki. Macie Radę, macie Burmistrz, macie nawet Promnik, i dalej piszecie i mówicie, że wszyscy są be, a my jesteśmy cacy.
    ” To, że nauczono radnych (wszytkich), że wygodnie jest siedzieć na stołku, podnosić rączki i zwalać wszystko na burmistrza jest winą mieszkańców i kultury polityczno – społecznej panującej w kraju. ” Dodaj jeszcze Burmistrz- Lidię S-S, zwalającą wszystko na 5 ( pięciu) radnych, będziesz miał prawdziwy obraz.

  7. xyz napisał(a):
    27 września 2012 godz. 17:58

    @satiricus
    Zacząć należy od tego, że burmistrz nie miała prawa nie podpisać…

    Ponadto ani jednym słowem nie napisałem, że referendum jest niesłuszne. Nie napisałem też, że burmistrz jest omnipotentem. Chciałem jedynie naświetlić pewien problem, tj. utożsamianie działań Urzędu wyłącznie z zachowaniem burmistrza. Oczywistym jest, że – tak jak @satiricus – pewnych osób nie da się przekonać, że – cytując klasyka – „białe jest białe, a czarne jest czarne”. Ale jeśli już robimy plebiscyt, to róbmy dla wszystkich – przynajmniej mniejsze koszty będą, a i społeczeństwo będzie mogło się wypowiedzieć.

    Pamiętać należy, że miasto ma dwa organy – radę i burmistrza. I to te dwa organy ponoszą odpowiedzialność. Są one na siebie skazane, a zachowanie jednego wynika z zachowania drugiego i na odwrót. Trzeba uczciwie przyznać, że za uszami mają zarówno burmistrz, jak i rada (zarówno opozycja, jak i koalicja). Nie jest tak, że mamy w mieście pięcioro wspaniałych (chciałoby się rzecz – prawych i sprawiedliwych), a reszta jest po złej stronie mocy. Takie kategoryzowanie ludzi a priori prowadzi do sytuacji, jaką mamy w mieście.

  8. satiricus napisał(a):
    27 września 2012 godz. 19:46

    zyx

    Naświetlasz ale tylko to co Ci odpowiada. Od początku ta sprawa śmierdziała, wszyscy o tym wiedzieli. Kto forsował tego Pana? Opozycyjna 5 radnych, czy ci sami radni którzy zagłosowali za podwyżką dla niej??? Piszesz prawi i sprawiedliwi, ale nie zauważyłeś/ łaś, prosze o korektę, że zarówno członek PIS Włodzimierz PAziewski, jak i PO Kamila Wachnicka, zagłosowali za tą uchwałą. Zatem prawi, sprawiedliwi oraz obywatelscy radni zgotowali nam ten los. Nie wiem o co chodzi z tym atakiem na 5 radnych. Masz rację, mnie nie przekonasz, że święta nietykalna krowa, jest świętą nietykalną krową. To szamba mnie nie przekonasz, ani do ludzi którzy je tworzą i bronią.To Lidia sprowadziła tego „inwestora” to Ona podpisała, chociaż nie musiała jak twierdzisz, umowę, to ona i jej ludzie popełniali dziwne błędy przy uchwale…Pewnie i tak nie będziesz szczery/ a, ale czy ty słyszałeś o tej firmie zanim przyszła Lidia S-S?
    Fałsz wypływa z Ciebie. Piszesz o 5, że nie można oceniać etc… A co możemy robić? Bić brawo reszcie? Cytat z filmu Barei jak najbardziej aktualny „Darmozjadów i matołów banda! ”
    „http://www.youtube.com/watch?v=HKJEGTxoa9Q”

  9. eryk napisał(a):
    28 września 2012 godz. 12:41

    Szanowni Czytelnicy!
    Od osoby pragnącej zachować anonimowość otrzymałem następujące sprostowanie, dotyczące informacji zawartych w wywiadzie z L. Bożkiem:
    Informacja o możliwości otrzymania korzystnej pożyczki na termomodernizację szkoły wpłynęła z WFOŚiGW na początku września. Z uwagi na krótki termin realizacji zadania (do końca roku), konieczne były szybkie działania w tej sprawie i uchwalenie stosownych zmian w budżecie. Tym samym wywiad wprowadza Czytelników w błąd co do intencji starań Burmistrza o termomodernizację Zesp. Szkół Nr 1.

    Od siebie dodam, że chodzi tutaj o uchwałę, podjętą na sesji w dniu 17 września, o czym pisaliśmy tutaj: http://www.naszesprawy.info/index.php/2012/09/20/nadzwyczajna-sesja-17-ix-2012/

  10. Nasze Sprawy » Archiwum » Co nowego w samorządzie? napisał(a):
    27 października 2012 godz. 15:45

    […] wywiadzie, jakiego udzielił „Naszym Sprawom” Leszek Bożek (patrz tutaj) – reprezentant komitetu referendalnego w sprawie odwołania Burmistrza Lidii Sopel-Serei – […]

Kalendarz

Wrzesień 2012
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Archiwum artykułów