Porównajmy się z innymi – czyli nadal jesteśmy zaściankiem…

rankingiSamorządowe czasopismo „Wspólnota” systematycznie zamieszcza rankingi, prezentujące zestawienie poszczególnych jednostek samorządowych pod kątem różnych aspektów. Rankingi „Wspólnoty” opracowuje prof. Paweł Swianiewicz z Uniwersytetu Warszawskiego na podstawie obiektywnych danych z GUS. Zestawienia te są doskonałym źródłem informacji na temat funkcjonowania danego samorządu lokalnego i materiałem do opracowywania porównań, przygotowano je bowiem na bazie zestandaryzowanych wskaźników.

W tym roku „Wspólnota”, po udostępnieniu danych przez GUS za rok 2012, przygotowała kolejną „porcję” rankingów. Jak więc wypada nasze miasto na tle Polski i powiatu garwolińskiego?

Ranking zamożności miast i gmin

Można powiedzieć, że to najbardziej prestiżowy ranking, pokazuje on mianowicie średnie dochody samorządu przypadające na jednego mieszkańca – czyli bogactwo danego miasta lub gminy. Dane za rok 2012 wskazują, że ogólnie dochody samorządów zmniejszyły się. Wzrosły jedynie o ok. 4% dla miast na prawach powiatu. W kategorii, do której zalicza się Łaskarzew (gminy i małe miasta) nastąpiła stagnacja (średni spadek dochodów wyniósł 0,3%), przy wzroście dochodów własnych i subwencji (1,8-2,2%) i spadku dotacji o ok. 8%.

Jak prezentuje się Łaskarzew? Całkiem dobrze – zajmuje 110 miejsce na 575 jednostek samorządowych w swojej kategorii. Dochód budżetowy w 2012 r. wynosił w Łaskarzewie 2666,77 zł na jednego mieszkańca. Jak spojrzymy na miejsce Łaskarzewa w poprzednich latach (odpowiednio: 2009 – 183, 2010 – 135, 2011 – 149) to widzimy tendencję wzrostową. Co prawda do pierwszych pozycji w rankingu mamy bardzo daleko (maksymalny dochód ma Krynica Morska – 18773,59 zł na osobę), ale jesteśmy powyżej średniej – mediana dochodu wynosi 2300 zł.

Jak prezentują się inne miejscowości w naszym rejonie? Także całkiem dobrze. Ranking wskazuje, że – mimo, że tego nie odczuwamy – położeni jesteśmy w bogatszym rejonie Polski. Garwolin zajmuje wysoką, 24 pozycję spośród 268 miast powiatowych, a jego dochód wynosi 2733,65 zł na mieszkańca – jest także wyższy niż mediana, wynosząca 2200 zł w tej kategorii.

Spośród sąsiednich gmin wiejskich (łącznie 1571 jednostek w klasyfikacji) Sobolew zajmuje pozycję 787 z dochodem 2349,33 zł na osobę (miejsce w połowie rankingu). Natomiast Gmina Łaskarzew wypada nieco gorzej, zajmując 1491 miejsce przy dochodzie 2054,56 zł na osobę. Dochód minimalny ma Gmina Jasło – 1800,9 zł na mieszkańca.

Zadłużenie

Ranking ten pokazuje zadłużenie na koniec 2012 roku jako procent dochodów budżetowych. Z zestawienia wynika, że w roku 2012 – pierwszy raz od dłuższego czasu – poziom zadłużenia samorządów zmniejszył się (uwzględniając inflację). Dla kategorii miast, do której należy Łaskarzew (miasta małe), spadek zadłużenia wynosi średnio ok. 3%. Pierwsze miejsce z zadłużeniem równym blisko 100% dochodów budżetowych, zajmuje Szczawnica. Jest też kilka miast w Polsce w ogóle nie zadłużonych.

Łaskarzew zajmuje w swojej kategorii, z wynikiem 33,56%, „dobre” bo aż 303 miejsce (na 575 miast), chociaż w porównaniu z rokiem 2011 nasza pozycja nieco pogorszyła się (zajmowaliśmy wtedy 307 miejsce). Można z tego wywnioskować, że w porównaniu z innymi miejscowościami nie jesteśmy jakoś szczególnie zadłużeni, w przybliżeniu leżąc tuż poniżej połowy rankingu (średnie zadłużenie wynosi 34,84%).

Jeśli weźmiemy pod uwagę poziom zadłużenia, inne samorządy w naszym rejonie wypadają również korzystnie (a może nawet korzystniej). Garwolin ma 187 miejsce, na 268 miast powiatowych, z zadłużeniem 30,14%. Sąsiednie gminy mają sporo niższe zadłużenie: Gmina Łaskarzew – 20,13% i zajmuje 1036 miejsce spośród 1571 gmin wiejskich, Gmina Garwolin ma pozycję 1121 i zadłużenie 17,70%. Natomiast Sobolew, z zadłużeniem jedynie 8,56% ma bardzo dobrą, 1372 pozycję.

Dwa powyższe rankingi, aczkolwiek interesujące, nie mówią jednak wszystkiego. Pokazują na pewno pewien potencjał, tkwiący w miejscowości, który powinien zostać przekuty na konkretne działania, podejmowane przez władze samorządowe. Jak wygląda ten aspekt pracy naszego Burmistrza i radnych, pokazują dwa kolejne rankingi – jeden dotyczący inwestycji w mieście, a drugi – pozyskiwania środków z programów europejskich.

Wydatki inwestycyjne

W ślad za spadkiem dochodów, dane za 2012 rok pokazują także ogólny spadek inwestycji samorządowych. Autorzy raportu wskazują, że spowodowane jest to w większym stopniu, wspomnianym powyżej, pogarszaniem się sytuacji finansowej samorządów, niż cyklem związanym z realizacją projektów wspieranych ze środków Unii Europejskiej. Po uśrednieniu, inwestycje obniżyły się do poziomu z 2008 roku.

Ranking pokazuje średnie wydatki inwestycyjne na infrastrukturę techniczną na głowę mieszkańca z lat 2010-2012. Autorzy uwzględnili w nich trzy prorozwojowe i najistotniejsze dla mieszkańców obszary inwestycyjne:

  • transport (przede wszystkim remonty i budowa dróg, jak również zakup taboru dla lokalnego transportu zbiorowego);
  • gospodarka komunalna (sieci wodociągowe i kanalizacyjne, oczyszczalnie ścieków, gospodarka odpadami, oświetlenie ulic itp.);
  • gospodarka mieszkaniowa.

Niestety, jeśli ktoś spodziewał się tutaj dobrego wyniku naszego miasta, to trafił pod „zimny prysznic”. Łaskarzew wypadł tragicznie, zajmując czwarte miejsce od końca! Nic w tym dziwnego, średnie wydatki 47,49 zł na osobę, uplasowały nas na miejscu 572 (spośród 575 miast). Porównanie z medianą rankingu, która wynosi 434 zł, pokazuje stopień naszego zapóźnienia. Mamy prawie 10 razy mniejsze wydatki na infrastrukturę techniczną na głowę mieszkańca niż przeciętne miasto w Polsce! Co gorsza, widoczna jest wyraźna tendencja spadkowa: w poprzednich latach Łaskarzew zajmował odpowiednio 128, 222 i 369 miejsce.

Jak wypadamy na tle powiatu? Równie fatalnie! Kilka przykładów:
Garwolin – bardzo dobre 112 miejsce na 268 miast powiatowych, 394,49 zł/mieszkańca, przy medianie 355 zł, i poziomie minimalnym 66 zł i maksymalnym 1549 zł;
Żelechów – miejsce 391, 331,64 zł/mieszkańca, co w przybliżeniu odpowiada przeciętnemu poziomowi inwestycji;
Gmina Łaskarzew – miejsce 1404, 210,96 zł/mieszkańca (na 1571 gmin, mediana 480 zł), też nie jest to wynik spektakularny, ale poziom wydatków jest ponad 4 razy większy niż w Łaskarzewie;
Sobolew wypadł znacznie lepiej – 1113 miejsce, inwestycje na poziomie 348,91 zł/mieszkańca (7 razy więcej niż w Łaskarzewie).

Wykorzystanie środków unijnych

Spadek inwestycji wiąże się też ze spadkiem dotacji ze środków unijnych. Jest to spowodowane wyczerpywaniem funduszy przeznaczonych na okres 2007–2013 oraz trudnościami samorządów z pozyskaniem wkładu własnego potrzebnego do wykorzystania dotacji. Szczególnie zjawisko to widoczne jest w powiatach. Zdecydowana większość pozyskiwanych funduszy (nieco ponad 79 proc.) to dotacje inwestycyjne. W wydatkach dominuje transport (głównie drogi). Na drugim miejscu znajduje się gospodarka komunalna (np. budowa kanalizacji, oczyszczalni ścieków), choć jej udział obniżył się w porównaniu z latami 2009–2010. W przypadku projektów tzw. „miękkich” (przeznaczanych na wydatki bieżące) dominują aspekty społeczne. Ponad 40 proc. dotacji przeznaczanych jest na pomoc społeczną, a kolejne ponad 20 proc. na oświatę.

Ranking pokazuje dane o środkach z Unii Europejskiej, pozyskanych w latach 2009–2012: średnia kwota pozyskana na głowę mieszkańca i procent nakładów inwestycyjnych wykonanych z tych środków.

W pierwszym zestawieniu Łaskarzew zajmuje 543 miejsce spośród 575 miast – niestety na „szarym” końcu listy. Pozyskane środki w Łaskarzewie, wynoszące zaledwie 148,83 zł na głowę mieszkańca, są dużo mniejsze niż mediana 655,80 zł. W konsekwencji, udział środków unijnych w inwestycjach, wynoszący tylko 3,22%, zapewnił nam na drugiej liście odległe, 537 miejsce. Na 575 miast w rankingu wypadamy bardzo źle, co gorsza w poprzednich latach systematy­cznie zajmowaliśmy zbliżone pozycje. Bieżąca kadencja niczego więc nie zmieniła.

A można pozyskiwać środki znacznie skutecznej: jako przykład można podać Żelechów, który pozyskiwał średnio 405,28 zł/mieszkańca (realizując 17,28% inwestycji ze środków unijnych). Lub spójrzmy bliżej – Gmina Łaskarzew zajęła 1027 miejsce (na 1571 gmin w rankingu), ale pozyskała 515,30 zł na osobę (mediana 700 zł), znacznie więcej niż my. Nie wiem, czy to kogoś „pocieszy”, ale są sąsiednie gminy, które także nie wypadają dobrze (np. Sobolew – 1541 miejsce, pozyskane środki tylko 71,62 zł/mieszkańca).

rankingi

Smutne wnioski

Liczby mówią same za siebie. Wbrew „propagandzie sukcesu”, płynącej z Urzędu Miasta, jest źle. Ale chyba nie to jest najgorsze. Martwi przede wszystkim to, że w tej kadencji nic się nie poprawiło. Jako miasto, mając wyższe niż przeciętne dochody, „leżymy” pod względem poziomu inwestycji i pozyskiwania środków. To jest m.in. konsekwencja zaprzepaszczenia w ubiegłym roku przez Burmistrza dotacji ze środków europejskich na budowę kanalizacji (którą to dotację dostała prawie cała okolica) i skupienia się na termomodernizacjach.

A przecież mamy tak wiele do zrobienia! Wystarczy chociażby popatrzeć na stan ulic na osiedlach (i nie tylko), brak kanalizacji w części miasta czy zaniedbania wynikające z niewystarczającego działania służb miejskich. „Coś się robi”, tyle że niekoniecznie jest to tym, co powinno być robione – lub po prostu jest to znacznie mniej niż robią inni. Przykład okolicznych samorządów pokazuje, że władze mogą działać skutecznie. U nas, w tej kadencji, działalność samorządu kojarzy się bardziej z „dzierżawą”, sprawą sądową z ELMAR-em, intrygami personalnymi (np.: okoliczności odejścia p. Banaszek z Przychodni) oraz zwalczaniem opozycji w Radzie (zachęcam do wizyt na sesjach, że zobaczyć jak wygląda „współpraca” wewnątrz Rady Miasta i z Burmistrzem).

Szkoda, że szykuje się nam kolejna stracona kadencja. Chyba szkoda też tych ponad 10 tys. zł wydawanych co miesiąc na pensję dla Burmistrza…

Opracowanie: Eryk Laskowski

Tagi: , ,

9 komentarzy do “Porównajmy się z innymi – czyli nadal jesteśmy zaściankiem…”

  1. seniorka napisał(a):
    13 grudnia 2013 godz. 16:03

    Artykuł dostarcza wyczerpujących informacji ale krytyka burmistrz jest za ostra.Tak każdy kraje jak mu matriału staje
    .Gdyby nie remontowała szkół i innych obiektów to by się rozsypały.

  2. L-wiak napisał(a):
    14 grudnia 2013 godz. 21:18

    Seniorko-wiek seniora ma to do siebie/nie u wszystkich/,ze juz nie ten wzrok,sluch,myslenie a i z pamiecia jest nie najlepiej.Przytoczone przez Pania przyslowie nijak sie ma tu do rzeczy.Wskazniki mowia same za siebie.Poprostu zle trafilismy z wyborem.To mozna bylo zauwazyc juz po pierwszym roku.Laskarzew potrezbuje kogos wiecej jak administratora.Tu potrzebny jest dobry organizator,zarzadca.Zostalismy na obrzezach rozwoju powiatu.Mozna to zauwazyc w kazdym wydaniu prasy lokalnej.W zelechowie robi sie to i to, w Pilawie to i to a w Laskarzewie …odbylo sie …z udzialem… .Mamy tez sygnal kogo wybieramy do Rady,ludzie ktorzy nie potrafia myslec,analizowac i wyciagac wnioski nie powinny nigdy znalezc sie w Radzie.Samo przytakiwanie i podnoszenie reki to nie jest „robota”radnego.Mysle ze laskarzewiacy wyciagna z tego wnioski .A co do pamieci,to prosze sobie przypomniec obiecanki i nadzieje gloszone przez kandydatow w okresie przedwyborczym.

  3. luzak napisał(a):
    14 grudnia 2013 godz. 21:51

    Łaskarzew dopóki nie zdobędzie się na metro – nadal pozostanie zasciankiem.

  4. Lucyna napisał(a):
    15 grudnia 2013 godz. 12:04

    Niedawno TVP w temacie wynagrodzen pokazywala program oplacania administracji panstwowej i terenowej.W rubryce place burmistrzow i wojtow w Polsce-wykazano ok.7 tys z groszami.Wydaje mi sie,ze w tej dziedzinie nie jestesmy na ostatnich miejscach,ale czy to sukces?Chyba nie,ale napewno bezmyslna rozrzutnosc.Burmistrz m.Garwolin-gospodaruje budzetem kilka razy wiekszym-ma duzo nizsze wynagrodzenie.Efekty dzialalnosci chyba tez sa widoczne.

  5. luzak napisał(a):
    15 grudnia 2013 godz. 18:47

    Chodziło mi oczywiście o dwie linie metra.
    Jedna od Woli łaskarzewskiej do Pilczyna i druga od Izdebna do Leokadii.
    Wówczas załapiemy się na unijne findusze dla Rozwoju Obszarów Wiejskich i tylko przy pomocy Wójta Janisiewicza – to się da zrobić.
    A tak przy okazji: czy są jakieś przeszkody formalne, żeby Pan Marian Janisiewicz mógł startować w wyborach również na Burmistrza Miasta Łaskarzewa?
    Jak znam ustawę o samorzadzie – to chyba ich nie ma.
    Z tego co obserwujemy, to dałby radę zarówno zarządzać dalszym rozwojem Gminy Łaskarzew i tchnąć życie w Miasto Łaskarzew.
    I to nie tylko IMPREZOWO, ale realnie.

  6. Kochająca to Miasto. napisał(a):
    15 grudnia 2013 godz. 19:34

    „Chyba szkoda też tych ponad 10 tys. zł wydawanych co miesiąc na pensję dla Burmistrza…”?
    Czy piszący to opracowanie miał rację, że szkoda…….
    A może to dalekosiężna wizja Radnych, którzy dwukrotnie podwyższyli uposażenie Pani Burmistrz – by na następne wybory zgłosili się,bardzo dobrze przygotowani kandydaci
    – a może Burmistrz Garwolina, który ma mniejsze uposażenie, a więcej obowiązków no i też mieszka w Garwolinie jak i nasza Włodarz!
    Ale Garwolin to jest m i a s t o , co raz piękniejsze, co wszyscy przyznają.

  7. Nasze Sprawy » Archiwum » XXXVIII Sesja Rady Miasta napisał(a):
    20 grudnia 2013 godz. 23:34

    […] Dla liderów działających w łaskarzewskich stowarzyszeniach oraz organizacjach pozarządowych, istotnym punktem Sesji będzie uchwalenie Programu Współpracy Miasta Łaskarzew z organizacjami pozarządowymi oraz podmiotami, o których mowa w ustawie z dn. 24 kwietnia 2003r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie na rok 2014. Program taki jest uchwalany co roku, co roku również przedkładane jest Radzie (na wiosnę) sprawozdanie z jego realizacji. Innym – dosyć enigmatycznym – punktem obrad jest „Informacja o rozwoju miasta Łaskarzew”. Sądząc z przebiegu poprzedniej Sesji, prawdopodobnie chodzi o dyskusję na temat miejsca Łaskarzewa w różnego typu rankingach (m.in. pisałem o tym w artykule „Porównajmy się z innymi”) […]

  8. Zygfryd napisał(a):
    6 stycznia 2014 godz. 20:22

    Pensja dla Pani Burmistrz jest MEGA przesadzona!!!

    Myślę, że ta kobieta doskonale wie, że zarabia dużo więcej niż wynosi średnie wynagrodzenie włodarzy tak małych miejscowości, ale zapewne ma dzięki temu ogromną motywację do pracy:) To nic, że ludzie lepiej zarządzający miastami mają pensję często o połowę mniejsze.

    Przecież Pani Sopel pozyskuje całe mnóstwo środków zewnętrznych, miliony dotacji z EU i ze stolicy, robi cuda z niczego, jednoczy zwaśniony Łaskarzew,……..

    …..no dobra może trochę przesadziłem, może robi trochę mniej, ale przynajmniej nie jeździ po pijanemu jak jej cudowny poprzednik, a to już ogromny postęp.

  9. Nasze Sprawy » Archiwum » Budżet Łaskarzewa w 2014 r. napisał(a):
    17 stycznia 2014 godz. 20:42

    […] W informacji o rozwoju Miasta Burmistrz odniosła się do realizacji zadań określonych w uchwale z 28 lutego 2011 o Planie odnowy miejscowości i kierunków rozwoju Miasta na lata 2010-2017. Radna A. Laskowska zaś przytoczyła wskaźniki dot. pozyskiwania środków unijnych i poziomu inwestycji (na podst. rankingów zamieszczanych w czasopiśmie samorządowym „Wspólnota” – więcej o tym tutaj). […]

Jakość powietrza

Punkt Informacji Turystycznej Pozytywna Energia e-Łaskarzew Skatepark w Łaskarzewie

Kalendarz

Grudzień 2013
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Archiwum artykułów