Nie ma już „Świtu”, spłonął doszczętnie…

20140707_044308W nocy z niedzieli na poniedziałek 6/7 lipca 2014 r. spłonął całkowicie budynek „Świtu”. Strażacy z OSP Łaskarzew, uczestniczący w akcji ratowniczej, przekazali nam następujące informacje:

Jako pierwsze na miejsce dotarły, około 2:05 w nocy, dwa wozy z naszej straży. Budynek stał już cały w płomieniach, część dachu się zawaliła. Ogień był tak wielki, że nie można było blisko podejść, płomienie sięgały w górę na wysokość 20 metrów. Strażacy z Rębkowa i dalszych miejscowości, którzy dotarli na miejsce, twierdzili, że łunę pożaru widać było już u nich sprzed remizy.
Pożar gasiło kilkanaście jednostek straży pożarnej, w tym 3 pojazdy PSP Garwolin (m.in. przyjechała cysterna 18 tys. litrów wody), wspomniane 2 wozy z Łaskarzewa, pojazdy OSP z Gminy Łaskarzew oraz gmin sąsiednich. Od budynku „Świtu” zapalił się wokoło las, akcja gaśnicza musiała być zintensyfikowana aby zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru lasu i całej okolicy budynku.
Kolejne jednostki, które docierały na miejsce, włączały się do gaszenia budynku, po pewnym czasie spowodowało to zbyt duży pobór wody z wodociągu i spadek ciśnienia. Po opanowaniu pożaru utworzono stanowiska do czerpania wody nad rzeką.
Dogaszanie pożaru trwało do późnego popołudnia w poniedziałek. Rano na miejsce docierały wozy z jednostek OSP nie biorących wcześniej udziału w akcji i zmieniały zmęczonych strażaków.
Około południa dotarła koparka, która rozsunęła pogorzelisko, pozwalając na jego całkowite wygaszenie.
Pożar został zbyt późno zauważony żeby cokolwiek dało się uratować. W budynku nie było prądu, sądząc więc po tym oraz po godzinie pożaru – z całą pewnością było to podpalenie.

Willa „Świt”,wybudowana została pod koniec lat 20. XX wieku jako największy obiekt Ośrodka Wypoczynkowego Pracowników Skarbowych w Łaskarzewie, dzięki inicjatywie Kazimierza Świtalskiego (1886-1962, legionisty, ministra, premiera, marszałka Sejmu, jednego z najbliższych współpracowników Marszałka Józefa Piłsudskiego). Szczęśliwie przetrwała obronę i spalenie Łaskarzewa, okupację, lata komunizmu. Przed wojną skupiało się w niej życie kulturalne Łaskarzewa, a i później ośrodek także tętnił życiem. Budynek był nieużywany od dwudziestu lat i stopniowo popadał w ruinę, niemniej dla mieszkańców Łaskarzewa miał znaczenie symboliczne. Dla wielu osób to wspomnienie dzieciństwa, pamiątka dawnych – jakże innych – czasów. To także symbol (straconych?) możliwości rozwojowych Łaskarzewa. Myślę, że wielu zgodzi się ze mną, że poczuliśmy się trochę jak po utracie bliskiej osoby…

Opracowanie: Naczelny
Foto: OSP Łaskarzew


Tagi: , , ,

21 komentarzy do “Nie ma już „Świtu”, spłonął doszczętnie…”

  1. A. napisał(a):
    8 lipca 2014 godz. 09:13

    To był bardzo smutny zmierzch „Świtu”.
    W latach 70-tych TAM, na jedynym do dziś lodowisku, nauczyłam się jeździć na łyżwach. Lubiłam TO miejsce … „kiedyś”. Zabolało…

  2. a-z napisał(a):
    8 lipca 2014 godz. 12:05

    fakt, jakoś tak strasznie boli… też mam wspomnienia z dzieciństwa stamtąd… ech…

  3. Czytelnik napisał(a):
    8 lipca 2014 godz. 12:06

    Podzielam zdanie Naczelnego, to rzeczywiście ogromna strata dla wielu z nas, trochę starszych mieszkańców miasta. Ileż to wspomnień wiąże się z tym obiektem i terenem przyległym do niego… Żal, naprawdę żal. I tylko burzy się coś w środku, na myśl że był taki włodarz „L”, który sprzedał to za grosze nieodpowiedzialnym ludziom, a ci doprowadzili obiekt do totalnej ruiny. Smutny finał nastąpił poprzedniej nocy.

  4. Dillinger napisał(a):
    8 lipca 2014 godz. 13:32

    I -samo się nie zapaliło o 2 w nocy, bez instalacji elektrycznej,
    II-sprawdzamy polisę ubezpieczeniową- czy była, kiedy wykupiona, co obejmowała,
    III-czy z góry założono że to nie podpalenie? Przypadek, nieszczęśliwy traf? Może ktoś się tym zainteresuje?
    IV- komu zależało na tym żeby ten obiekt „zniknął”?

    Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale z dymem poszedł zabytkowy obiekt, a nikt się nawet nie zainteresowal żeby dowiedzieć się co było przyczyną pożaru.

    Swoją drogą to przydało by się cofnąć do lat, kiedy to Świt poszedł za grosze w ręce nieodpowiedzialnych ludzi, którzy przez te lata doprowadzili do zaniedbania, zapomnienia i koniec końców zniszczenia tak pięknego miejsca.

  5. Piotr Kaszubowski napisał(a):
    8 lipca 2014 godz. 19:23

    Współczuję i Wam i sobie. Kilka lat temu napisałem wiersz. Nie przypuszczałem, że tak szybko się zdezaktualizuje.

    ŁASKARZEW

    miasteczko szewców
    gdzie gumy
    kleje
    spody
    znaczą
    chleb
    a poddasza
    gromadzą
    wspomnienia

    uwolnię je gdy wrócę
    popłyną
    trapezem rynku
    nekropolią
    zagubioną w sośninie
    do stopek Matki Bożej
    i wianków płonących na Promniku

    tam jeszcze brukiem
    wyludnionej ulicy
    pójdę łowić gwiazdy

    tam wieczorem powita mnie
    świt
    gdy alejki
    zniczami
    zakwitną

    (październik 2005)

    Wybieram się do Łaskarzewa w najbliższą sobotę. I już nie „powita mnie świt”…

  6. marta napisał(a):
    8 lipca 2014 godz. 19:35

    Pod adresem http://tnij.org/0r9az38 znajduje się kapitalna relacja ze zdjęciami. Trzeci akapit traktuje o Świcie.
    Szczerze polecam, wspominkowo i sentymentalnie..

  7. E. napisał(a):
    9 lipca 2014 godz. 14:22

    Burmistrz L nie mógł sprzedać nikomu „Świtu”, bo nie był jego właścicielem ani jako osoba prywatna, ani jako osoba reprezentująca miasto Łaskarzew.
    W 1995 roku nie dołożono jednak staranności, aby to właśnie miasto Łaskarzew odkupiło obiekt od Spółdzielni „Świt” w Warszawie.
    Smutny koniec pięknego obiektu, ale tego mozna się było spodziewać patrząc na inne działki na terenie miasta należące do A.J i jego matki. Na wszystkich bez wyjątku panuje bałagan, śmietnik itd.
    Zadziwiające jest, że do wszystkich pożarów na terenie tego obiektu dochodziło w sylwestra, majówkę, świeta itp. Czyżby ktoś szukał łatwego wytłumaczenia co do przyczyn pożarów….

  8. a-z napisał(a):
    9 lipca 2014 godz. 15:26

    te wszystkie podejrzenia są jak najbardziej podstawne, każdy w Łaskarzewie uważa za pewnik, iż było to umyślne podpalenie… winowajca powinien srogo zapłacić za zniszczenie zabytku!

  9. Aneta Wójcik napisał(a):
    9 lipca 2014 godz. 17:09

    Szkoda, wielka szkoda. Podzielam zdanie wszystkich Przedmówców i ciekawa jestem jakie będą wyniki postępowania.
    Zastanawiam się: CZY MOŻNA BYŁO TEMU ZAPOBIEC?

    Aneta Wójcik

  10. Tomasz.L napisał(a):
    9 lipca 2014 godz. 19:05

    Od lat każdy z mieszkańców Łaskarzewa zapomniał co to jest „Świt” pozwoliliśmy na to żeby doprowadzono do ruiny ten obiekt . Nie widzieliśmy tego co się dzieje nikt nie robił interwencji w tej sprawie a teraz zrobili podpalenie .
    Pamiętam te czasy gdzie świt został sprzedany za grosze a teraz właściciele obiektu chcieli za niego na allegro 6 milionów złotych.
    Jedynym problemem sprzedania był właśnie zabytek który był zadłużony i był do remontu . Podpalenie było najlepszym rozwiązaniem . Zaraz zobaczycie jak ziemie zostaną podzielone na działki i sprzedane po kawałku

  11. Błażej napisał(a):
    11 lipca 2014 godz. 11:53

    Smutny koniec.
    Jako dziecko pod koniec lat 60 i na początku 70 XX w. przyjeżdżałem tam na kolonie. Wspaniałe czasy. Niezapomniany smak chleba z masłem z rzodkiewkami na podwieczorek. Skrzypiące, pukające ściany w nocy. Żal

  12. eryk napisał(a):
    12 lipca 2014 godz. 16:52

    Film z akcji ratowniczej:
    http://www.youtube.com/watch?v=U-auBbZnhQc

  13. optimist napisał(a):
    23 lipca 2014 godz. 11:43

    Smutne to bardzo.Szkoda pięknego niegdyś Świtu.Niestety nie możemy miec pretensji do siebie(no moze wybierac moglismy inaczej) to zaniedbanie władz samorzadowych do tego doprowadziło.Była szansa na wykup osrodka, ale tak bogate miasto nie miało na to pieniedzy!Albo nie myślało racjonalnie na przyszłosć,albo inne były powody….któtkowzrocznosć.Faktem sie stało że wykupił to ktos prywatny,nie zadbał ,nie inwestował,jakies plany zwiazane z terenem mial ale nie wyszły.Nalezało się spodziewać takiego konca,sprzątnąć to co jeszcze zostalo w niezbyt wyszukany sposób….a czytajac i ogladajac wpis p.Marty było tam tyle pamiatkowych rzeczy.Szkoda że własciciel nie zaproponował zabrania ciekawych dla tego niegdys kompleksu wypoczynkowego pamiątek.To historia Łaskarzewa.

  14. PMW napisał(a):
    23 lipca 2014 godz. 16:17

    Spłonął po długim niszczeniu i dewastacji.
    Gdy niszczał przez lata, nikt o nim nie pamiętał. Ciekawe co się stanie z tym miejscem, tak niewykorzystanym i niszczejącym.

  15. defo napisał(a):
    23 lipca 2014 godz. 20:37

    Do poety. Buty to wy serby „potrafiliście” robić kiedy żadnej konkurencji nie było czyli za PRL. Teraz kiedy trzeba cos umieć więcej niż klepać młotekiem aby konkurować i istnieć na rynku biznes w serbii padł zupełnie. Jesteście głąby i patałachy.

    Do naczelnego – komunizmu to w Polsce nigdy nie bylo, po co łżesz ?

  16. PMW napisał(a):
    24 lipca 2014 godz. 16:26

    Defo roześmiałeś mnie do łez.

    Dziś nikt nie klepie na stołku pięciu parek, ale w niektórych wielkich firmach łaskarzewskich z produkcji schodzi dziennie kilkaset par i wędrują w większości za granicę (nie tylko wschodnią) Co prawda firm jest dużo mniej, ale obroty tych firm są olbrzymie.

    Co prawda chiński badziew zalał rynek, ale mimo to porządne łaskarzewskie skórzane buty i tak się obroniły, bo niektórzy doceniają jakość.

  17. Aneta Wójcik napisał(a):
    25 lipca 2014 godz. 18:38

    Panie Defo, nie tak ostro…
    Jesteśmy otwarci na krytykę ale racjonalną i taką „budującą”, i za taką będziemy Panu i innym wdzięczni.

    Z pozdrowieniami,
    Serbiana Aneta Wójcik

  18. a-z napisał(a):
    25 lipca 2014 godz. 22:14

    defo, sam jesteś patałachem, na co ewidentnie wskazuje twój wpis…

  19. defo napisał(a):
    2 sierpnia 2014 godz. 22:17

    „w niektórych wielkich firmach łaskarzewskich ” – dobre, serbiaku nie masz pojęcia co to jest wielka firma, nadal robicie krzywe dziadostwo nie nadające się do noszenia, skóra nie ma tu znaczenia, partactwo pozostaje partactwem, szkoda tylko materiału a chińszczyzna bije was ceną, wzornictwem i jakością i tak już zostanie, to co robiliście to była profanacja i niewiele się zmieniło.

  20. defo napisał(a):
    2 sierpnia 2014 godz. 22:22

    czasy handelku baraniną i klepania chodaków minęły, skończyło się jaśnie państwo łaskarzewskie nadęte do granic śmieszności, łaskarzew to ruina, ile macie długów, sami wiecie

  21. TR napisał(a):
    3 sierpnia 2014 godz. 00:20

    Gościu, albo zostałes w tamtej epoce, albo masz problem zdrowotny, czego absolutnie Ci nie życzę. Ochłoń proszę, poczytaj, podjedź do Łaskarzewa, a zapewniam Cię że zmienisz zdanie.

Kalendarz

Lipiec 2014
P W Ś C P S N
« Cze   Sie »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Archiwum artykułów